sobota, 9 kwietnia 2016

Informacja

Już wam tłumacze i objaśniam czemu  nie ma (,) przed ,,że,, itp . Ponieważ ten blog stworzyłam dla relaksacji a nie dla poprawy z J.polskiego . Jeśli kogoś to denerwuje proszę o wyłączenie tego bloga i nie wchodzenie więcej na niego.
             Pozdrawiam Zuzia <3

Ulubieniec kwietnia.

Hej dziś mam dla was ulubieńca kwietnia . Pomyślałam że zamiast kosmetyków których nie używam XD będe pokazywała wam moje ulubione na ten miesiąc książki . 

 Dziś będzie to książka : 
  sposób na alcybiadesa

„Sposób na Alcybiadesa” to młodzieżowa powieść Edmunda Niziurskiego o losach paczki przyjaciół z klasy VIII. Głównymi bohaterami są: Marcin Ciamciara, Słabiński Słabiszewski, Zasępa, Józio Pędzelkiewicz oraz tytułowy Alcybiades, czyli odrobinę nierozgarnięty profesor historii – Tymoteusz Misiak.
Książka w swojej prostocie jest bardzo przystępna dla czytelników, co jest jej dużą zaletą – powieść czyta się niemal jednym tchem. W jej fabułę wplecione zostały humorystyczne wstawki, dzięki czemu czytelnika nie opuszcza dobry humor. Bohaterowie prędko zyskują naszą sympatię, chociaż na samym początku nie są postaciami, które powinno się naśladować. Garstka uczniów postanawia nie uczyć się i jednocześnie zdać do następnej klasy. Skoro jednak w klasie VIII zostali zdemaskowani przez profesora Żwaczkę i stanęli na dyrektorskim dywaniku, postanawiają zakupić SPONĘ.
SPONA to inaczej „Sposób na Alcybiadesa”. Chłopcy decydują się zaangażować w sprawy kółka historycznego tylko po to, żeby nie musieli się uczyć. Jak na ironię, sami wpadają w zastawione przez siebie sidła. Książka Edmunda Niziurskiego pełna jest zabawnych gagów, komicznych sytuacji. Charaktery bohaterów...
Naprawdę warte  poświęcenia swojego czasu na przeczytanie jej .